Żylaki – niebezpieczne symptomy

Kiedy na Twoich nogach zaczynają pojawiać się szpecące żylaki, nie oznacza to wcale, że dopadł Cię wyłącznie problem natury estetycznej i jeżeli zaakceptujesz, że takową masz przypadłość, po prostu masz nie reagować. Wręcz odwrotnie, żylaki zawsze stanowią potężny znak ostrzegawczy, pokazujący jednoznacznie, że coś jest nie tak z Twoim układem krążenia i zdecydowanie musisz ten sygnał alarmowy potraktować na poważnie. Co warto wiedzieć o żylakach, aby móc się właściwie zdiagnozować? Sprawdź poniżej.
Żylaki to nie tylko mankament urodowy, ale przede wszystkim poważna dolegliwość, która jest sygnałem, że zaczęła się u nas rozwijać choroba żylna. Aktualne badania statystyczne pokazują jasno, że na tego rodzaju schorzenie cierpi na dziś dzień co piąty mężczyzna oraz co trzecia kobieta. To problem, jaki zwraca uwagę bo szpeci nogi, ale to jest najmniejszy dylemat związany z żylakami. Generalnie chodzi o to, że żylaki wiążą się z ciężkimi powikłaniami – niekiedy mogą nawet prowadzić do zgonu. Zacznijmy jednakże od samego początku, sprawdźmy na czym się opiera żylak i kiedy faktycznie mamy do czynienia z tego rodzaju problemem.

Żylakiem określa się wyraźne uszkodzenie żyły powierzchniowej, jakie stanowi trwały ubytek o średnicy większej niż trzy milimetry. Musimy wiedzieć, że tego typu problem rozwija się zwłaszcza na skutek nadmiernie następującego ciśnienia krwi. W ten sposób zaburzone zostaje swobodne przepływanie krwi w naczyniach krwionośnych i szpecąca dysfunkcja żylna gotowa. Nie zapominajmy o tym, że nawet zupełny laik może zauważyć, że to, co pojawiło się na jego nogach to żylaki. Mowa o przebiegających w kręty sposób pręgach jakie są nie tylko duże na tyle, że je widać gołym okiem, ale i szerokie oraz wystające, bo aż tak grube w swej powierzchni. Ponadto przyjmują rozmaite odcienie w zależności od stadium zaawansowania choroby żylnej – od zielonkawych, przez żółte, aż po brunatne i fioletowe.
Autor: